Stawy Milickie (Alternatywnie po Polsce)

MILICZ - A GDZIE TO JEST?

Milicz nie jest znanym ani popularnym miastem w Polsce. Być może niektórzy z was słyszeli tę nazwę, ale pewnie nie mogliście jej do niczego przykleić, z niczym się wam nie kojarzyła. Nic dziwnego. Do czasu aż nie pojechałam zobaczyć kompleksu Stawów Milickich, też nie miałam pojęcia, z czym utożsamiać tę niewielką miejscowość, położoną na północy województwa dolnośląskiego. Faktem jest, że znajduje się na szlaku parku krajobrazowego Doliny Baryczy, który cieszy się uznaniem wśród zwolenników turystyki pieszej czy kajakarstwa. Jednak to właśnie stawy stanowią najbardziej rozpoznawalny obiekt Milicza, mimo iż bezpośrednio z nim nie sąsiadują, granicząc z położonymi niedaleko niewielkimi wioskami, takimi jak: Stawno, Grabówka, Ruda Milicka czy Ruda Sułowska.

 
stawy-milickie-altertonative.JPG

STAWY MILICKIE - CO TO TAKIEGO?

Stawy Milickie to jeden z największych kompleksów stawów w Europie. Pierwsze z nich powstawały już w XII wieku, a tworzyli je cystersi, średniowieczni katoliccy zakonnicy. Kompleks stawów to również jeden z największych obszarów ornitologicznych w Polsce: można tutaj spotkać prawie 300 gatunków ptaków. Okoliczne tereny są bardzo czyste, o czym świadczy chociażby występowanie na nich porostu płucnicy islandzkiej. Stawy Milickie jako jedyne w Polsce należą do Living Lakes, międzynarodowej sieci jezior i innych zbiorników wodnych chronionych ze względu na wyjątkowe walory przyrodnicze (do porozumienia należą także Morze Czarne, Titicaca czy Jezioro Wiktorii). Hodowla karpia, proces tworzenia i infrastruktura stawów nie zmieniły się tutaj od dziewięciu wieków. Zaprzestanie działań hodowlanych, a z drugiej strony zbyt duża ingerencja człowieka mogłyby negatywnie wpłynąć na faunę i florę tego regionu, dlatego chroni się go, udostępniając zwiedzającym tylko niektóre z jego części, izolując przede wszystkim tereny połowów karpia.

Na obszarze rezerwatu znajduje się pięć oddzielnych kompleksów stawowych: Stawno, Potasznia, Radziądz, Jamnik i warta polecenia Ruda Sułowska. Specjalnie przygotowane i oznakowane ścieżki turystyczno-dydaktyczne pozwalają na podziwianie pięknych krajobrazów o każdej porze roku. Najciekawszy czas na obserwację ptaków to z pewnością początek wiosny, czyli czas lęgowy, oraz jesień, kiedy w stawach obniża się poziom wody, a przy brzegu odpoczywają liczne stada gęsi. Warto wybrać się na spacer po stawach również wiosennym wieczorem, gdzie z wieży nad stawem Grabownica można dostrzec mniej pospolite okazy bielików czy kani czarnych. Najmniej ciekawą porą dla ornitologów jest lato, ponieważ stawy zarastają wtedy trawami oraz trzciną i coraz trudniej dopatrzeć się ptaków, które w tym okresie zajmują się głównie młodymi. Z drugiej strony, lipiec i sierpień to świetna pora na spływy kajakowe oferujące raczej spokojne, ale za to bardzo malownicze trasy.

RUDA SUŁOWSKA - POCZĄTEK WYCIECZKI PO STAWACH

Ta niewielka wieś otoczona z każdej strony stawami, położona na zachód od Milicza, słynie w okolicy z największej liczby bocianich gniazd. Zwiedzanie stawów warto rozpocząć na południu Rudy Sułowskiej, gdzie można zaparkować samochód przy dybach wymownie głoszących: “Chcę tu zostać” (zaznaczone Unnamed Road na mapie obok). Nie jest to oznakowany parking, ale miejsca jest wystarczająco, a zaraz obok znajdują się zadaszone drewniane ławki oraz stoły, idealne na piknik na świeżym powietrzu. Wejście na teren stawów jest bezpłatne, jednak należy się zastosować do zakazów, które dosyć często pojawiają się na szlaku. Duży plus rezerwatu to niewielka liczba turystów, więc jeśli szukacie miejsca na niezakłócony kontakt z naturą, to dobrze trafiliście. Utwardzone ścieżki przyrodnicze prowadzące po groblach między stawami nadają się także na wycieczkę rowerową. Trasę przy Rudzie Sułowskiej wyznacza osiem przystanków z tablicami informacyjnymi, a całość tworzy pętlę o długości około sześciu kilometrów, którą można pokonać spokojnym, spacerowym tempem w niecałe dwie godziny.

Na całym obszarze stawów przygotowano jeszcze pięć innych ścieżek dydaktycznych, różniących się długością i oferowanymi atrakcjami. O wszystkich możecie dokładnie przeczytać TUTAJ.

GDZIE SPAĆ?

Świetne noclegi w komfortowych pokojach oferuje hotel NATURUM, harmonizując nowoczesność z naturalnością. Przestronne i jasne wnętrza zostały wykonane z naturalnych materiałów. Połączone z dominującymi, ciepłymi barwami, tworzą przytulną atmosferę o wysokim standardzie. W obiekcie znajduje się restauracja oraz kameralna strefa wellness. Na stronie hotelu można również wykupić pakiety okolicznościowe oraz vouchery.

STAWY MILICKIE - DOKUMENT

Natomiast, jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o Stawach Milickich, nikt wam ich lepiej nie przedstawi niż Krystyna Czubówna:

CZY WARTO ODWIEDZIĆ STAWY MILICKIE?

Stawy Milickie to obszar idealny dla osób szukających spokoju, świeżego powietrza i oddechu na łonie natury, z dala od miasta. Czas poniekąd się tu zatrzymał, gdyż to właśnie ptactwo wyznacza poszczególne pory dnia i roku, a nie wskazówki zegara. Rezerwat cieszy oko przez cały rok i jeżeli pragniecie spędzić weekend na relaksujących spacerach, krajobrazowych wycieczkach rowerowych lub obserwacji ptaków, warto tutaj przyjechać.

WRÓĆ

AltertonativeComment